Fundacja Marka Kamińskiego
ZAPRASZAMY NA NIESAMOWITĄ PRZYGODĘ Z GÓRĄ LODOWĄ O IMIENIU
Na dalekiej północy, gdzie zimno i jasno, żyje młoda góra lodowa o imieniu "Lulie", niecierpliwie czekając na oderwanie od grenlandzkiego paku lodowego ...... tak zaczyna się niesamowita opowieść napisana ...

PIERWSZA WYSTAWA FOTOGRAFII Z WYPRAWY
Moi Drodzy! Od września do listopada planujemy zaprezentować światu po raz pierwszy fotografie z historycznej wyprawy RAZEM NA BIEGUN. Więcej informacji ...

NA BIEGUN Z FUNDACJĄ MARKA KAMIŃSKIEGO
Wszystkich, ale to naprawdę wszystkich, bez wyjątku zapraszamy do akcji edukacyjnej "Razem na biegun". Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby każdy z Was rozpoczął drogę ku własnym "biegunom".Chcemy z tym przesła...

Biegun zdobyty!
Wyprawa "Razem na biegun" zakończyła się sukcesem. 24 kwietnia o godzinie 16.16 jej uczestnicy, Marek Kamiński, Jaś Mela, Wojtek Moskal i Wojtek Ostrowski, szczęśliwie dotarli na Biegun Północny. Jeszcze w piątek rano Ma...


Jasiek i Marek mają jeszcze trzy dni na dotarcie do bieguna północnego. Na niedzielę zaplanowany jest lot helikopterem na dryfującą stację polarną Borneo. Uczestnikom wyprawy do celu pozostało jeszcze 19 km. Wczoraj...

Trzymamy kciuki
Trzymajcie mocno kciuki za naszych polarników. Do celu zostało im jeszcze 22 km. Zdobycie bieguna planują na 24 kwietnia. Nie są pewni czy uda im się dojść do tego czasu. Warunki są bardzo ciężkie. Na swojej drodze napo...

Spotkanie na lodzie
Z ostatniej relacji polarników wynika, że pogoda na biegunie pogarsza się. Jest słaba widoczność, chmurzy się i wieje silny wiatr. Temperatura waha się w okolicach – 25 stopni Celsjusza. Dziś w nocy naszych polarni...

19 kwietnia 2004
Nasi podróżnicy są już na półmetku. Codziennie pokonują od 5 do 10 km. Nam taki dystans nie wydaje się długi, ale Jasiek, Marek i Wojtkowie, podczas marszu muszą bardzo uważać. Na swojej drodze spotykają liczne utrudnien...

15 kwietnia, godz. 21:55 - Jasiek Mela
Wstaliśmy dziś przed godz. 10 rano. Najpierw mieliśmy łączenie z Polską, a potem mieliśmy czas dla siebie: zjedliśmy śniadanie, złożyliśmy namioty, pożegnaliśmy się ze znajomymi i wyruszyliśmy w drogę. Przeszliśmy prawie...

Wczoraj o godz. 21.45 Marek Kamiński podczas rozmowy przez telefon satelitarny powiedział nam...
O godzinie 16.30 dotarliśmy po krótkim locie samolotem na dryfującą stację Borneo, skąd jutro rozpoczniemy nasz marsz w kierunku Bieguna Północnego. Nasz punkt startowy znajduje się dokładnie na pozycji 89 stopień 22 mi...

      
Janek przygotowywał się do wyprawy pod opieką zespołu konsultantów...
Biegun to nie tylko zimno ale I także piekne widoki...

Ściągnij super plakat Szkoły pod biegunem!!

pobierz(1.42MB)


 
dostępne lekcje: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11     

Nadzór merytoryczny, metodyczny i językowy nad lekcjami pełni portal edukacyjny

Autor lekcji: CESSS - Center of Excellence for Shelf Sea Studies - przy Instytucie Oceanologii PAN w Sopocie, Jan Marcin Węsławski
Autor rysunków: Stanisław Węsławski




Żywy świat lodu

Na początek musimy sobie uświadomić, że Arktyka, gdzie przez setki kilometrów lodowego pustkowia przedzierają się z saniami polarnicy to ocean o głębokości do 5000m, pokryty cienką, warstwą kry lodowej.

Lód w Arktyce powstaje na różne sposoby i ma wiele odmian.

W samym centrum Arktyki zalega gruby pak lodowy, zwykle o grubości 3-4 m, a w miejscach, gdzie kry pękają i nachodzą na siebie, powstają nawet kilkunastometrowe spiętrzenia - tzw. hummocks. Pak lodowy ma zwykle kilka do kilkunastu lat i powoli dryfuje wokół Bieguna


system prądów powierzchniowych w Arktyce, w tych
kierunkach, powoli
przesuwa się pokruszoną krą lodową (pak lodowy)
Proporcje nad i podwodnej części góry lodowej. Góra lodowa
(pochodząca z lodowca) lub spiętrzona masa lodu morskiego zanurzona jest
głęboko
w wodzie, często ukrywąjac daleko wystające lodowe ostrogi

Północnego, w końcu uchodząc na Północny Atlantyk przez cieśninę pomiędzy Grenlandią i Spitsbergenem.
Stary pak lodowy, mimo że powstał z zamarzającej morskiej wody jest prawie całkiem słodki. W czasie corocznego topnienia i ponownego zamarzania, cząstki soli zostają wytrącone z lodu i opadają do wody. Stary lód ma warstwową budowę, z licznymi szczelinami, kieszeniami wypełnionymi solanką lub powietrzem.

Na obrzeżach starego paku lodowego występuje młody, jednoroczny lód morski,

Roczny spływ wody słodkiej z topniejących lodowców do fjordu
Hornsund na Spitsbergenie. Lodowce spitsbergenskie szybko topnieją, co roku,
latem
płyną z nich rzeki wytopionej wody, ilośc spływu sięga milionów metrów
sześciennych słodkiej wody rocznie

który powstał w czasie ostatniej jesieni i co roku późnym latem topnieje lub rozprasza się z prądami morskimi na krańcach Arktyki. Młody lód zawiera więcej soli niż stary i ma bardziej jednolitą budowę, jego grubość nie przekracza zwykle 2 m.
Światło słoneczne dobrze przechodzi przez lód i dlatego możliwy jest rozwój flory lodowej, czyli glonów rosnących na spodniej stronie kry.

Efekt oddziaływania krawędzi lodu na ekosystem morski. Glony
podlodowe rosną pod powierzchnią kry, żerują na nich drobne zwierzęta
zooplanktonowe,
organizmy te wynoszone są z prądami morskimi poza strefę lodu, powoli
opadają wgłąb, gdzie żerują na nich ryby i ptaki

W czasie dnia polarnego, który zaczyna się na biegunie na początku maja, światło penetruje nawet kilkanaście metrów pod grubą pokrywą lodową. Im więcej światła, tym szybszy i bujniejszy jest wzrost mikroskopijnych glonów. Wystarczy jednak nawet niezbyt gruba warstwa śniegu, by ograniczyć przenikanie światła i wtedy w głębokim cieniu glony rozwijają się słabo, cienką warstwą. Pomimo tego że flora lodowa to tylko mikroskopijne, jednokomórkowe glony - najczęściej okrzemki, to w sprzyjających warunkach mogą one tworzyć ogromne, kilkumetrowe girlandy, zwieszające się z pokrywy lodowej nad głębiną jak zielone stalaktyty.
Pod pakiem lodowym, w jego pęknięciach i szczelinach żyją drobne organizmy morskie zwane kriofauną albo fauną sympagiczną. Choć mogą występować niekiedy w wielkich zagęszczeniach, nie są zbyt różnorodne.

mikrosiedliska w starym warstwowym lodzie. Gruba, rosnaca przez
kilka lat kra lodowa ma zlozona, warstwowa strukture, z licznymi
szczelinami,
kanalami i niszami, w ktorych zyja liczne mikroorganizmy, glony i male
zwierzeta bezkregowe.

Do najważniejszych należą kilkucentymetrowe skorupiaki obunogie - Amphipoda, a wśród nich opisany przez polskiego zoologa w początku XX wieku gatunek Gammarus wilkitzkii.
Lód jest ważnym siedliskiem - habitatem dla wielu dużych arktycznych zwierząt. Najbardziej znany jest oczywiście niedźwiedź polarny, który właściwie powinien się nazywać niedźwiedziem morskim (łacińska nazwa Thalarctos maritimus) spędzający niemal całe swe życie na paku lodowym. Jego jedynym pokarmem są foki, najczęściej mała foka obrączkowana, która potrzebuje spiętrzonego lodu z grubą warstwą śniegu, bo tylko tam może wiosną założyć norę i urodzić młode. Inne gatunki fok radzą sobie na otwartej przestrzeni - np. ogromne stada fok grenlandzkich rodzą w kwietniu śnieżnobiałe młode na dryfujących na północnym Atlantyku polach lodowych i krótko po tym focze rodziny wracają do morza. Nad lodowymi polami w centrum Arktyki krążą w poszukiwaniu niedźwiedzi padlinożerne mewy polarne, często ich śladem z arktycznych wysp na pola lodu morskiego ruszają pieśćce - lisy polarne. Foki potrzebują lodu nie tylko do rozmnażania się, ale i do szukania pokarmu. Arktyczne foki nie muszą nurkować bardzo głęboko po jedzenie, bo tuż pod pokrywą lodową, w całej Arktyce występują małe i większe ławic

Fauna zwiazana z lodem morskim w Arktyce. Niedzwiedz polarny, foka
obraczkowana, foka grenlandzka, mewa polarna, dorszyk polarny

dorszyków polarnych - dwudziestocentymetrowych rybek, którym często towarzyszy arktyczny kryl - reprezentowany przez mniejsze od swego antarktycznego krewniaka skorupiaki, ale równie zasobne w tłuszcz Themisto i Thysanoessa.
Nie tylko lód jest ważny dla ekosystemu Arktyki, ale też miejsca, gdzie go brakuje - czasem prądy morskie podpływają pod powierzchnie i rozpraszają krę, w innych miejscach, w pobliżu wybrzeża, stale wieją silne wiatry odganiając pak lodowy od brzegu.

wzrost grubości lodu w różnych rejonach Arktyki, tam gdzie często
zdarzają się silne wiatry, lód jest kruszony i wielokrotnie sie odtwarza
(Isbjornhamna) w miejscach spokojnych (Grenlandia) rośnie do grubości 2m w
ciągu jednej zimy.

W ten sposób powstają połynie - ogromne przeręble w zamarzniętym oceanie. Dla morskiej fauny połynia jest jak otwarte okno, przez które wpada więcej światła i dlatego tam szybko i bardzo intensywnie rozwija się morski fitoplankton, a w ślad za nim zjadające go drobne skorupiaki i ryby. Połynie ściągają więc uwagę ptaków morskich i ssaków i często określa się je jako oazy życia w arktycznej pustyni. Znaczenie połyń doceniali paleolityczni myśliwi, których ślady obozowisk znajdują archeolodzy w miejscach, gdzie stale tworzą się połynie.



Zapraszamy także do rozwiązania zagadek związanych z tą lekcją


©2004 Marek Kamiński Foundation